Witaj, nastał 2010...
I wchodzisz w niego może z noworocznymi postanowieniami, pewnie z oczekiwaniami, na pewno z jakimiś planami. I chcesz, by się spełniły co najmniej tak, jak je sobie wyobrażasz. Wszyscy tak chcemy.
Ja też mam plany na ten rok - w marcu napiszę piątą książkę, w maju zorganizujemy nowe szkolenie z Richardem Bandlerem, w lipcu pojadę na kurs trenerski z Wyattem Woodsmallem, w sierpniu będziemy dużo pracować w Kolumbii, bo rozrosła nam się potężnie firma, a jesień spędzę w Polsce. Listopad należy do Meksyku, Wenezueli i Ekwadoru, a potem znowu kolejny rok. I brzmi świetnie, a jakbym po drodze zmienił zdanie? To też będzie dobrze - plany zawsze weryfikuje Rzeczywistość, bo ona wie najlepiej, czego tak naprawdę potrzebujemy.
Planujemy zawsze tak, jak głowa nam podpowiada, bo w danym momencie coś się staje marzeniem, ktoś ma jakiś cel albo chce się jakiś stać. Ale potem zmieniamy te plany, bo odkrywamy, że my wcale tacy stali to nie jesteśmy i że ciągle weryfikujemy i zmieniamy - tu dodasz, tam odejmiesz i masz nową wersję. To aktualizacja - system operacyjny w Twoim umyśle zawsze musi być adekwatny do Ciebie, inaczej do nowego komputera podłączono by program sprzed lat. A czasem nawet dzieje się tak, że już coś osiągamy i wtedy okazuje się, że fajnie, że teraz to kolejna rzecz jest do zrobienia. Jak w życiu.
I dlatego nie zapominaj o tym, by raz ustalony pomysł aktualizować co chwilę, bo zmieniasz się szybciej, niż myślisz. Wtedy będziesz z samym sobą na bieżąco i ciesząc się drogą, będziesz zaskoczony tym, jak wiele dzieję się w jej trakcie. Wtedy odkrywasz, że życie jest po to, by żyć, a nie po to, by jedynie osiągać. I żyjąc, naprawdę żyjąc, radujesz się i cieszysz, a wtedy te wszystkie ważne osiągnięcia same Cię znajdują, bo każde osiągnięcie chce być przy kimś, kto rozumie. Szczęśliwego Nowego Roku :)

Chcesz być na bieżaco z Mateuszem i otrzymywać darmową porcję wiedzy? Dołącz do prenumeratorów newslettera
@ 2005 - 2009 (GRMG) GRUPA MATEUSZ GRZESIAK. All rights reserved.